Ewa Dyakowska-Berbeka była artystką, której twórczość i wrażliwość silnie splatały się z Podhalem. Jej historia opowiada o pasji, odwadze i życiu blisko gór, a zarazem o niezwykłej drodze twórczej. W tym artykule przyjrzymy się jej biografii, inspiracjom oraz temu, jak jej działalność wpłynęła na artystyczny styl Zakopanego.
Ewa Dyakowska-Berbeka (1957–2018) rozpoczęła artystyczną drogę w Gdańsku. Studiowała malarstwo i grafikę w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych, a w 1982 roku uzyskała dyplom w pracowni profesora Jerzego Krechowicza. Później jej życie i twórczość coraz silniej związały się z Podhalem.
W Zakopanem pracowała jako malarka, graficzka i scenografka Teatru im. Stanisława Ignacego Witkiewicza. Tworzyła przede wszystkim kolaże o tematyce górskiej, łączące pejzaż z osobistym doświadczeniem. Jej prace trafiły do Muzeum Tatrzańskiego i prywatnych kolekcji w Polsce oraz za granicą; artystka uczestniczyła też w licznych wystawach krajowych i międzynarodowych. Bliskość gór stała się ważnym źródłem jej własnego języka artystycznego.
Między sztuką a górami odnalazła własny głos
Wraz z mężem, himalaistą Maciejem Berbeką, tworzyła projekty graficzne i aranżacje wystaw o tradycjach Zakopanego. Łączyli w nich wrażliwość plastyczną z opowieścią o kulturze i górskim charakterze miasta. Góry przenikały również codzienne życie rodziny, która przez ponad 30 lat dzieliła pasję Macieja do wspinaczki.

Po śmierci męża podczas wyprawy na Broad Peak w marcu 2013 roku Ewa nadal mieszkała w Zakopanem i pielęgnowała wspólny dorobek. Przejście od gdańskiej uczelni do podhalańskiego teatru i galerii ukształtowało jej artystyczną drogę. Zmarła w 2018 roku, pozostawiając prace świadczące o jej niezależności i przywiązaniu do Tatr.
Górskie kolaże, które opowiadają o Tatrach

Górskie kolaże opowiadają o Tatrach bez mapy i przewodnika. Warstwy papieru, fotografie, barwne skrawki i malarskie ślady układają się w pejzaż ostrych grani, dolin i zmiennej pogody. Szarość przywodzi na myśl skalne ściany, biel — śnieg, a głęboki błękit — niebo odsłaniające się nad szczytami.
Taką wrażliwość rozwijała Ewa Dyakowska-Berbeka — malarka, graficzka i scenografka zakopiańskiego Teatru im. Stanisława Ignacego Witkiewicza. Studiowała malarstwo i grafikę w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Gdańsku, a w twórczości łączyła artystyczną swobodę ze znajomością gór. Jej kolaże tatrzańskie znajdują się w zbiorach Muzeum Tatrzańskiego i prywatnych kolekcjach w różnych krajach. Wystawy prac artystki odbywały się w Polsce i za granicą.
W kilku skrawkach papieru kryją się zachwyt i tęsknota za górami
W kolażach Tatry nie są jedynie tłem. Papierowe warstwy przywołują trud wspinaczki, ciszę dolin i nagłe zmiany pogody, a także życie ludzi związanych z górami. Ewa współtworzyła z mężem, himalaistą Maciejem Berbeką, projekty graficzne i aranżacje wystaw o zakopiańskich tradycjach, łącząc sztukę z lokalną pamięcią. W kilku prostych fragmentach papieru potrafiła zamknąć wiele czułości.
W kolażach artystki można odnaleźć:
- ostre granie i skalne ściany,
- ciszę dolin oraz zmienną pogodę,
- życie i tradycje ludzi związanych z górami.
Siła kolażu tkwi w niedopowiedzeniach: poszarpana krawędź staje się granią, a skrawek koloru — wspomnieniem światła nad szczytem. Dzięki temu osobista opowieść o Tatrach budzi także nasze emocje: zachwyt, respekt i tęsknotę za powrotem na szlak. Kolaż zatrzymuje górski krajobraz, a zarazem pozostawia mu tajemnicę.
Ciekawostka: Kolaż pozwalał Ewie Dyakowskiej-Berbeke budować górski pejzaż z fragmentów — czasem poszarpany skrawek papieru wystarczał, by przywołać ostrą tatrzańską grań.
Wspólne projekty z Maciejem Berbeką i tradycja Zakopanego
W Zakopanem góry przenikały sztukę, codzienność i rodzinne opowieści. Himalaista Maciej Berbeka, związany z Tatrami, współpracował z żoną Ewą Dyakowską-Berbeka — malarką, graficzką i scenografką Teatru im. Stanisława Ignacego Witkiewicza. Razem tworzyli projekty graficzne i aranżowali wystawy o zakopiańskich tradycjach, łącząc górską perspektywę Macieja z artystyczną wyobraźnią Ewy.
Ewa ukończyła malarstwo i grafikę w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Gdańsku. W swojej twórczości czerpała z górskiego pejzażu i kultury: tworzyła kolaże o tematyce tatrzańskiej, z których część trafiła do Muzeum Tatrzańskiego, a pozostałe — do prywatnych kolekcji w różnych krajach. Wspólne realizacje Berbeków łączyły obraz z górską opowieścią.
Sztuka, która ocaliła górską pamięć rodziny
Projekty Berbeków nie tylko zdobiły wystawy, lecz także opowiadały o Zakopanem — miejscu, gdzie góralskie dziedzictwo spotyka się ze współczesnością. Ewa uwieczniała tatrzańską przyrodę i lokalną pamięć, a współpraca z Maciejem nadawała tym motywom osobisty wymiar.
Po śmierci Macieja na Broad Peaku w 2013 roku góry nadal łączyły rodzinę. Ich syn Franek podkreślał, że ukształtowały ojca i były obecne w życiu wszystkich bliskich. Wspólne projekty Berbeków przypominają, że tradycję Zakopanego można pielęgnować nie tylko na szlaku, ale też przez sztukę, współpracę i opowieści o ukochanym miejscu.
Ciekawostka: Ewa Dyakowska-Berbeka łączyła w swoich kolażach motywy Tatr z różnorodnymi materiałami, dzięki czemu górski pejzaż stawał się nie tylko widokiem, lecz także zapisem osobistej pamięci o Zakopanem.
Scenografia Teatru Witkacego jako część zakopiańskiego stylu
Scenografię Teatru im. Stanisława Ignacego Witkiewicza w Zakopanem współtworzyła malarka, graficzka i scenografka Ewa Dyakowska-Berbeka. Ukończyła Wydział Malarstwa i Grafiki Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Gdańsku, gdzie przygotowała dyplom w pracowni profesora Jerzego Krechowicza.

Tatry stały się ważnym źródłem jej wyobraźni. Dyakowska-Berbeka tworzyła kolaże o tematyce górskiej, które trafiły do Muzeum Tatrzańskiego oraz prywatnych kolekcji na całym świecie. Przedstawiała góry nie jako pocztówkowe widoki, lecz jako znaki pamięci, siły i niepokoju — emocji bliskich teatrowi.
Zakopiański styl nie sprowadza się do powtarzania góralskich ornamentów. Łączy uważność na lokalny krajobraz i tradycję ze współczesnym podejściem do obrazu. Dyakowska-Berbeka wraz z mężem, Maciejem Berbeką, tworzyła też projekty graficzne i aranżacje wystaw poświęconych dziedzictwu Zakopanego. W tych realizacjach lokalne motywy spotykały się z osobistą wrażliwością artystki.
Scena, która pachnie Tatrami, ale nie jest pocztówką
Scenografia nie tylko stanowi tło dla aktorów: buduje nastrój, pomaga odczytać opowieść i potrafi przywołać rozległą przestrzeń Tatr za pomocą kilku elementów. Doświadczenie Dyakowskiej-Berbeki w malarstwie i grafice skłaniało ją do łączenia faktur, obrazów i symboli, które na scenie tworzą żywy kolaż.
Dyakowska-Berbeka wystawiała w Polsce i za granicą, a jej realizacje łączyły kulturę Zakopanego ze współczesnym podejściem do sztuki. Dlatego scenografię Teatru Witkacego można odczytywać jako część zakopiańskiego stylu: zakorzenioną w górskim krajobrazie, a zarazem otwartą na eksperyment i metaforę. Dzięki temu scena przywołuje Tatry, nie zmieniając się w turystyczną pocztówkę.
Najczęstsze pytania i odpowiedzi (FAQ)
Kim była Ewa Dyakowska-Berbeka?Była polską malarką, graficzką i scenografką, żyjącą w latach 1957–2018. Jej twórczość i działalność artystyczna silnie wiązały się z Zakopanem oraz Tatrami.
Gdzie studiowała i kiedy ukończyła naukę?Studiowała malarstwo i grafikę w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Gdańsku. Dyplom uzyskała w 1982 roku w pracowni profesora Jerzego Krechowicza.
Jakie motywy i technikę szczególnie wykorzystywała w swojej twórczości?Tworzyła przede wszystkim kolaże o tematyce górskiej, łącząc pejzaże z osobistymi przeżyciami i pamięcią. Za pomocą warstw papieru, fotografii, barwnych skrawków i malarskich śladów przywoływała tatrzańskie granie, doliny oraz zmienną pogodę.
W jaki sposób Ewa Dyakowska-Berbeka współtworzyła zakopiańskie życie artystyczne?Pracowała jako scenografka Teatru im. Stanisława Ignacego Witkiewicza, a wraz z mężem Maciejem Berbeką przygotowywała projekty graficzne i aranżacje wystaw o tradycjach Zakopanego. Jej działalność łączyła lokalne dziedzictwo i górski krajobraz ze współczesną formą oraz artystycznym eksperymentem.
Gdzie można znaleźć jej prace i jaki wpływ wywarła na styl Zakopanego?Jej kolaże znajdują się między innymi w zbiorach Muzeum Tatrzańskiego oraz w prywatnych kolekcjach w Polsce i za granicą. Pokazywały, że zakopiański styl może czerpać z gór i lokalnej tradycji, a jednocześnie pozostawać osobisty, nowoczesny i otwarty na metaforę.













