Wykorzystujemy pliki cookies do zapamiętania ustawień i preferencji użytkownika. Więcej informacji znajdziesz w Polityce cookies. Jeśli się nie zgadzasz, możesz w swojej przeglądarce wyłączyć zgodę na ich przechowywanie.

{[{category.name}]}

{[{char.name}]} najwięcej organizatorów

Brak miejscowości rozpoczynających się literą: {[{placesFilteredBy}]}

{[{place.name}]}
{[{category.name}]}
{[{tag.name}]}

{[{char.name}]} najwięcej wydarzeń powiat{[{region.name}]}

Brak miejscowości rozpoczynających się literą: {[{placesFilteredBy}]}

{[{place.name}]}
Data
{[{month.name}]}
{[{day.name}]} {[{day.day}]}
« wcześniejsze daty dalsze daty »
{[{category.name}]} {[{tag.name}]} {[{place.name}]} {[{date.date_from}]} - {[{date.date_to}]} wyczyść

"Stare kino - gwiazdy, marki, celebryci" – spotkanie ze Stanisławem Janickim

Organizatorzy:

Miejska Biblioteka Publiczna im. Adama Asnyka

Kiedy:

22.01.2019

Gdzie: ul. Łazienna 6
62-800 Kalisz

Data publikacji: 2019-01-28 11:40:08

Kategoria

Literatura

Tagi

spotkanie autorskie

dodaj do kalendarza Google Calendar Outlook drukuj

Stanisława Janickiego kojarzymy głównie z roli wieloletniego autora i prowadzącego telewizyjny program „W starym kinie”, ale jest też pisarzem, wykładowcą, dziennikarzem, scenarzystą czy krytykiem filmowym. We wtorek, 22 stycznia 2019, po raz pierwszy odwiedził Kalisz. Moderatorem spotkania zorganizowanego przez Miejską Bibliotekę Publiczną im. Adama Asnyka był Dariusz Rekosz.

Stanisław Janicki nie ukrywał, że przylgnęła do niego łatka prowadzącego „W starym kinie”. W goszczącym biblioteczne spotkanie Klubie Komoda goście mogli dowiedzieć się o nim czegoś więcej. Prelegent podzielił się anegdotami dotyczącymi początków zainteresowania filmem oraz późniejszej pracy w telewizji, która z początku nie była jego wymarzonym zajęciem.

Przede wszystkim jednak podzielił się swoją bogatą wiedzą. Przybliżył sylwetki dawnych aktorów – zarówno już nieco zapomnianych, jak i tych, których kojarzymy do dziś. Część z nich poznał osobiście. Goście mogli więc usłyszeć opowieści o dwudziestu ikonach kina, m.in. Jadwidze Smosarskiej, Poli Negri, Mieczysławie Ćwiklińskiej, Adolfie Dymszy, Kazimierzu Junoszy-Stępowskim czy Eugeniuszu Bodo. Temu ostatniemu poświęcił więcej czasu z uwagi na wiele niejasności dotyczących jego życia i okoliczności śmierci. Pewne rzeczy zachował w tajemnicy z uwagi na zbliżającą się nową publikację.

Stanisław Janicki poruszył też kwestię reklam w dawnych pismach filmowych. Zwrócił uwagę, że wówczas wpływy z nich stanowiły jedynie dodatkowy dochód, którego brak nie uniemożliwiłby prowadzenia działalności wydawniczej. Możliwość zareklamowania się była raczej wyróżnieniem.

Zapytany przez Dariusza Rekosza, czy dawne gwiazdy filmu można by nazwać celebrytami (wymienionymi w tytule spotkania) uznał, że takie określenie byłoby wręcz obraźliwe dla nich. Obecne i dawne realia bardzo się różnią, gdyż kiedyś aktorzy inaczej pracowali na swoją pozycję.

Odnosząc się do pytania od publiczności, dotyczącego nominacji do Oscara filmu „Zimna wojna”, odpowiedział, że nie uważa, aby ewentualne zdobycie statuetki było aż tak ważną sprawą, jak mogłoby się wydawać. Nie zanegował całkowicie wartości Oscara, ale uznał, że w świecie filmu od dawna są nie mniej ważne nagrody: Złota Palma w Cannes czy Złoty Lew w Wenecji. Wartość dzieła jest jego zdaniem niezależna od Oscara.

Na zakończenie gość wpisywał gościom dedykacje w swojego autorstwa książce „Odeon. Felietony filmowe”.

Marcin Galant

 

Lokalizacja wydarzenia

Wyniki wyszukiwania ({[{total}]})

brak wyników wyszukiwania

Newsletter

Zapisano adres do bazy.

Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera.